sobota, 10 marca 2012

Zawilce - zapowiadające wiosnę w naszym ogrodzie.

Autorem artykułu jest Wanda Frasiak


Obecność kwiatów zawilców pod nagimi krzewami i gałęziami zapowiada nadchodzącą wiosnę. Zawilce zakwitają, gdy tylko cieplejsze dni zaczynają przepędzać zimę.

Jedne z pierwszych zakwitają zawilce gajowe. Im dłużej trwa zima, tym większą radością cieszą nasze oczy kwiaty zawilca gajowego jaśniejącego pod nagimi jeszcze drzewami i krzewami. Wiosenny ogród skalny zdobią inne odmiany zawilców np. Anemone blanda – mają duże, wąskopłatkowe kwiaty w kolorze niebieskim, purpurowym, karminowym i białym. Inne odmiany zawilców zakwitają później. Pochodzą z południowych krain. Jest w śród nich zawilec apeński – Anemone apennina, zawilec wieńcowaty – Anemone coronaria, zawilec – Anemone x fulgens i zawilec jaskrowaty – Anemone ranunculoides.

Jeżeli jesienią przegapimy termin sadzenia bulw zawilców, nie musimy czekać do wiosny. Można kupić u ogrodnika dobrze ukorzenione sadzonki i wysadzać wraz z całą bryłą w naszym ogrodzie.

Niskie odmiany zawilców tworzą dywany, szczególnie piękne w czasie kwitnienia.

Anemone blanda kwitnie często już w lutym. Zawilec apeniński otwiera białe, fioletowe i niebieskie kwiaty w kwietniu. Zawilec gajowy kwitnie od lutego do maja, a zawilec jaskrawy w kwietniu.

Do sadzenia w kępach nadają się odmiany zawilców wyrastających do wysokości 30-40 cm: Anemone x fulgens swoje szkarłatne kwiaty rozwija od marca do maja, zawilec wieńcowaty kwitnie do kwietnia.

W ogrodzie zawilec rośnie dobrze na glebach przepuszczalnych, dość próchniczych, zawierających wapń. Jest odporny na suszę, jednak na stanowiskach silnie nasłonecznionych i na zbyt suchej glebie rośliny drobnieją, a kwiaty są mniejsze od tych samych okazów rosnących w wilgotnych półcienistych miejscach.

Zawilec wielokwiatowy można rozmnażać z dojrzałych, zebranych późnym latem nasion. Nasiona wysiewa się na początku zimy w pojemniki i ustawia w szklarni lub domu na widnym ciepłym parapecie. Wysiane do pojemników nasiona przykrywamy odpowiednio wilgotną i grubszą warstwą gleby. Kiełkują po 20 dniach. Siewki pikujemy kępkami po kilka roślin. Najpierw umieszczamy je w skrzyneczkach, później przesadzamy do doniczek. Zawilec wielokwiatowy łatwo rozmnaża się przez samosiewy. Można go również rozmnażać przez sadzonki z podziemnych rozłogów.

Zawilec nadaje się na skalniaki, do kompozycji na półsłonecznych rabatach bylinowych. Można sadzić go w większych ilościach, tworząc jednobarwne skupiska koło drzew iglastych i liściastych.

---

http://www.pasjeogrodow.blogspot.com./

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Piękna zieleń trawnika

Autorem artykułu jest Michał Pieróg


Piękny zielony trawnik to duma każdego właściciela ogrodu. Ogrodowa zieleń: oryginalne drzewka i krzewy oraz kwiaty nie będą się dobrze prezentować jeśli nie będzie im towarzyszyć zadbany trawnik. Jak dbać o to, by zieleń naszego trawnika zawsze cieszyła nasze oko?

tereny zielone wielkopolskaPrzede wszystkim ważne jest odpowiednie nawadnianie oraz nawożenie. Trawa potrzebuje szczególnej pielęgnacji. Nie ma dobrze rozwiniętego systemu korzeniowego, który pozwalałby jej na czerpanie wilgoci z głębi gleby. By zieleń trawnika była zawsze żywa i nasycona, powinna być regularnie podlewana. Jeśli zależy nam na tym, by trawnik dobrze wyglądał, warto poświęcić czas na przeprowadzenie zabiegów wertykulacji i aeracji.

Odpowiednie nawożenie i nawadnianie trawnika, choć bardzo ważne,  to jednak nie wszystko. Piękna, nasycona zieleń trawnika, gęsta i równo przystrzyżona trawa – to wygląda wspaniale. Zdarza się jednak, ze ten piękny widok zepsują kopce kreta. Oczywiście powszechnie wiadomo, że krety są pożyteczne, pomagają zwalczać szkodniki, które zagrażają naszym roślinom, ale te kopce… Krety są zwierzętami chronionymi, więc nie można ich zabijać. Niejedna firma ogrodnicza, której ofercie jest deratyzacja, znalazłaby sposób na walkę z kretami, ale można też przepędzić kreta z ogrodu (nie robiąc mu krzywdy) we własnym zakresie.

Dzięki jakim zabiegom zieleń  naszego trawnika będzie nienaruszona? Krety są wrażliwe na nieprzyjemne wonie, więc można zakopać w ogrodzie coś wydzielającego nieprzyjemne zapachy. Ze względu na możliwość skażenia gleby powinna to być na przykład zepsuta ryba, a nie szmata nasączona naftą. Doświadczeni ogrodnicy twierdzą, że to bardzo skuteczny sposób na walkę z kretami. W sklepach ogrodniczych można tez zakupić pułapki na krety. Złapanego w nią zwierzęcia nie spotka żadna krzywda. Złapany kret zostaje wyniesiony z ogrodu i wypuszczony w innym miejscu. Jeśli zdecydujemy się na taką pułapkę, musimy pamiętać o tym, by regularnie sprawdzać czy nie złapał się w nią kret. Nie przeżyje on kilkunastu godzin bez pokarmu, a przecież nie chcemy by zmarł z głodu.

Bardzo skuteczne jest też wkopanie siatki o gęstych oczkach w trakcie zakładania trawnika na głębokości 10 centymetrów. W żadnym wypadku nie zaszkodzi ona naszemu trawnikowi, a z drugiej strony będzie dla kreta bariera nie do przebycia. Zieleń naszego trawnika będzie w efekcie wolna od jego kopców. 

---

Impala

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl